Listopadowej..ciszy biel...na Szymalinie.....2014

 Całe popołudnie sypało. o 23,30 podniosłem rolety ..jeszcze pada, rano może być bajkowo biało ....pora zobaczyć co dzieje się na Szymalinie ...krainie bobra i jeleni;
rano pakuje plecak..i po śniadanku raszam...dobija do mnie Gabryś i Paulina
....ruszamy ...



Ostatnio dużo lasu koło Szymalina wycięto,ale stare świerki tuż koło bagien zostały


Bobrowe rozlewiska....wspaniały widok

Bobrowa tama jeszcze nie zamarznięta...



Ostatni  Listopadowy liść..po śnieżną pokrywą

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wiosna -Lato 2018