sobota, 22 listopada 2014

Listopadowej..ciszy biel...na Szymalinie.....2014

 Całe popołudnie sypało. o 23,30 podniosłem rolety ..jeszcze pada, rano może być bajkowo biało ....pora zobaczyć co dzieje się na Szymalinie ...krainie bobra i jeleni;
rano pakuje plecak..i po śniadanku raszam...dobija do mnie Gabryś i Paulina
....ruszamy ...



Ostatnio dużo lasu koło Szymalina wycięto,ale stare świerki tuż koło bagien zostały


Bobrowe rozlewiska....wspaniały widok

Bobrowa tama jeszcze nie zamarznięta...



Ostatni  Listopadowy liść..po śnieżną pokrywą